Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spodnie cygaretki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spodnie cygaretki. Pokaż wszystkie posty

6/03/2012

Ostrzeżenie!

Witajcie Dziewczyny:)

Jak Wam minął weekend? Mi przeleciał dosłownie przez  palce. Mam za tydzień zjazd na uczelnię, więc robię projekty, a jutro zaczynam się intensywnie uczyć na kolokwia.  Ostatni zjazd za tydzień, 2 egzaminy w sesji i wolne od szkoły:)

A teraz odnośnie tytułu posta...
Ostatnio  znalazłam piękne spodnie na Allegro firmy Mosquito. Tak się nimi zachwyciłam,że postanowiłam je zamówić. Ile pięknych rzeczy jeszcze widziałam na stronie tego sklepu! chciałam jeszcze zamówić żakiet i spódniczkę. Ale stwierdziłam,że na ,,spróbowanie" zamówię najpierw spodnie.
Przeanalizowałam skład materiału spodni, wymiary i nacisnęłam KUP TERAZ.
Ich koszt to: 64,99zł + 25zł(kurierska przesyłka), razem daje 89,99zł. Wybrałam przesyłkę kurierem, ponieważ zależało mi na szybkim otrzymaniu przesyłki.
Spodnie zamówiłam w poniedziałek wieczorem, a były u mnie w środę przed godziną 12! Bardzo szybka realizacja wysyłki. Ogromny plus za to!

Szczęśliwa otwieram kopertę, a tu co?! O matko! Przecież nie zamawiałam spodni dresowych....Co to jest?! Sprawdzam aukcję, czy oby na pewno  jest to przedmiot, który zamówiłam. Tak, zgadza się, są to spodnie cygaretki, ELEGANCKIE! Ich skład: 100% bawełny. Lecz pani sprzedająca nie sprecyzowała jakiego rodzaju jest ta bawełna... Bardzo zasmucona napisałam do pani maila, że spodnie odsyłam i proszę o zwrot pieniędzy. Pani odpisała,że pieniążki za spodnie zostaną mi zwrócone.... Czyli koszt łączny spodni: 89,99+  zwrot przesyłki 6zł= spodnie wyniosły mnie 95,99 zł. Super, za taką jakość.... Czyli jestem stratna:
95,99zł - 64,99zł=31 zł. Hmm, za tą kwotę mogłabym kupić krem, bieliznę, cokolwiek/. No cóż, interesu to nie zrobiłam :)
Teraz pozostaje mi czekać na zwrot pieniędzy....
A oto zdjęcia spodni z  aukcji:
Zdjęcie jest własnością firmy MOSQUITO!
Piękne prawda? Zamówiłam ten sam kolor: NEO KORAL. Ok, odcień mógł się troszkę różnić. Fuksji nie zamawiałam na pewno ;)
Zdjęcia z lampą, spodnie po wyciągnięciu  z paczki.


Zdjęcia bez lampy.


Oraz mistrzowskie wykonanie wykroju.
P.S- z takiego samego materiału mam dresik z Bershka;)
Buziaki przesyłam ja, czyli przejedzona truskawkami Ania;)